Gorzka komedia, oparta na motywach opowiadań Petra 'abacha, w której reżyser - Jan HYebejk raz jeszcze zabiera nas do czasów, kiedy historia czeskiego państwa toczyła się tak wolno, jak błotniste wody Vltavy. Pokolenie 68 roku, które pamięta krwawy koniec wolności i początek sowieckiej okupacji, czuje, że życie przepływa mu przez palce jak rzeka, która swoim błotem zalewa dawne ideały. Pupendo to opowieść o dwóch rodzinach: rzeźbiarza Máry i towarzysza BYeki. Pierwsza z rodzin prześladowana jest przez reżim, druga wesoło płynie z głównym prądem. Mára mieszka ze swoją żoną i dwójką dzieci w małym mieszkaniu w Pradze. Wiele lat temu odebrano mu posadę w Akademii Sztuki z powodów politycznych. Teraz, gdy nie może już wystawiać swoich prac, często kontempluje życie z wędką w dłoni. BYeka jest dyrektorem szkoły, a jego ambitna żona to była studentka Máry z Akademii. Małżonkowie decydują się na współpracę, tłumacząc swoje działania w typowy sposób: Dlaczego mam taplać się w wodzie, kiedy inni płyną kraulem? W filmie pojawiają się też dorastające dzieci, które mają własne zdanie na temat postaw swoich rodziców. Włóczą się bez celu po przedmieściach, chodzą na wagary, a czas zabijają marzeniami o wspólnej ucieczce poza granice codzienności. Film charakteryzuje gorzko-komiczna groteskowa przesada. Dzięki barwnej galerii najróżniejszych typów ludzkich Pupendo nawiązuje również do teraźniejszości. Bo chociaż zmienia się kontekst czasowy, wewnętrzne postawy i dylematy, tak samo jak konflikty pokoleń, są wieczne. Podstawowym budulcem filmu są sytuacje, których poezja, prawdziwość i humor wynikają z doskonałej pracy z aktorem charakteryzującej wszystkie filmy HYebejka. Rolę głuchoniemego Mateja reżyser powierzył rzeczywiście niesłyszącemu Lukaaowi Baborskiemu.Tytuł Pupendo zainspirowany został dziecięcym rytuałem inicjacyjnym, który jest swoistą metaforą socjalizmu. Polegał on na rzucaniu ciężkiej i zimnej monety na goły brzuch, komuś, komu obiecało się coś przyjemnego.